Life Expectancy Tied to Education

In fact, those with more than 12 years of education — more than a high school diploma — can expect to live to 82; for those with 12 or fewer years of education, life expectancy is 75.

http://www.businessweek.com/lifestyle/content/healthday/613422.html?chan=autos_executive+health+–+lifestyle+subindex+page_health+news

http://www.ahrq.gov/QUAL/nhdr03/nhdrsum03.htm

Silna Wola

Autorzy publikacji w NYT, opierając się na opinii Prof. Roy’a F. Baumeister’a (który na pewno zna się na tym co robi) dowodzą, że posiadane przez nas pokłady silnej woli, stopniowo się wyczerpują. W uproszczeniu można powiedzieć, że jeśli przez cały dzień pokonujemy rozmaite trudności i przeciwności, to wieczorem możemy już nie być w stanie świadomie zmusić się np. do odmówienia sobie słodyczy (załóżmy, że mamy takie postanowienie noworoczne). Natomiast osoba, która miała raczej spokojny dzień i nie musiała z determinacją pokonywać przeszkód, bez problemu, łatwo zrezygnuje z kostki czekolady. Badania Prof. Baumeister’a dowiodły, że każdy z nas dysponuje pewną łączną, limitowaną ilością silnej woli, która z upływem dnia na skutek rozmaitych wydarzeń stopniowo się wyczerpuje. Przy czym nie ma znaczenia rodzaj spraw, z którymi się zmagamy. Okazuje się, że osoby, które angażując swoje pokłady silnej woli rozwiązały jeden problem (np. ukończyły monotonne zadanie zaznaczenia wszystkich liter “e” we fragmencie tekstu), do kolejnego zadania podchodziły już ze zdecydowanie mniejszą determinacją. W konsekwencji słabszego zaangażowania, cierpiała ich koncentracja i osoby takie robiły więcej błędów.

To nie wszystko! Okazuje się, że na naszą siłę woli niebagatelny wpływ mają też rzeczy, które spożywamy. Generalnie produkty podnoszące poziom cukru we krwi, wzmacniają naszą siłę woli i zdolność do samokontroli (ale mogą negatywnie wpływać na inne rzeczy w tym wagę, dlatego jak ze wszystkim tak i tu nie należy przesadzać). Czyżby dlatego rzucenie palenia w wielu przypadkach związane jest ze wzmożonym apetytem? Czyżby walcząc z potrzebą i próbując zachować kontrolę organizm domaga się dodatkowych cukrów? Trudno powiedzieć… nie chcę sam wyciągać wniosków, ale kto wie czy tak właśnie nie jest…

http://zajaczkowski.org/2008/04/07/gdy-zabraknie-silnej-woli/

http://www.nytimes.com/2008/04/02/opinion/02aamodt.html?_r=1&scp=1&sq=willpower&st=nyt&oref=slogin

“Niestety, jednorazowe zapoznanie się z materiałem nie wystarczy. Aby trwale zarejestrować materiał konieczne jest jego okresowe odtwarzanie, ale tu uwaga… jak wyczytałem niedawno w Science (vol.319, no. 5865, 15 luty 2008r) wyniki najnowszych badań dowodzą, że poprzestanie na odtwarzaniu poprzez ponowne przeczytanie nie ma istotnego wpływu na utrwalenie materiału w pamięci długotrwałej. Aby poprawić zapamiętywanie, konieczne jest aktywne testowanie posiadanej wiedzy. Dlatego nie można poprzestać na biernym przeglądaniu notatek (nawet własnych). Trzeba stawiać sobie problemy oraz zadawać pytania i spisywać odpowiedzi na nowo. Postępowanie to będzie to miało istotny wpływ na ilość zapamiętanego materiału oraz jakość jego odtworzenia z pamięci.”

The Critical Importance of Retrieval for Learning

Jeffrey D. Karpicke1* and Henry L. Roediger, III2 Learning is often considered complete when a student can produce the correct answer to a question. In our research, students in one condition learned foreign language vocabulary words in the standard paradigm of repeated study-test trials. In three other conditions, once a student had correctly produced the vocabulary item, it was repeatedly studied but dropped from further testing, repeatedly tested but dropped from further study, or dropped from both study and test. Repeated studying after learning had no effect on delayed recall, but repeated testing produced a large positive effect. In addition, students’ predictions of their performance were uncorrelated with actual performance. The results demonstrate the critical role of retrieval practice in consolidating learning and show that even university students seem unaware of this fact.

1 Department of Psychological Sciences, Purdue University, West Lafayette, IN 47907, USA.
2 Department of Psychology, Washington University in St. Louis, St. Louis, MO 63130, USA.

Oglądanie biustu = długie życie

Według badaczki Karen Weatherby, 10 minut oglądania dużego ponętnego biustu, np. Pameli Anderson, ma na organizm podobny wpływ, co pół godziny aerobiku lub ćwiczeń w sali gimnastycznej!

Kilka lat temu Weatherby przeprowadziła badania na grupie 200 mężczyzn. Połowę poprosiła o patrzenie codziennie na obfite kobiece kształty. Okazało się, że ta część mężczyzn miała znacznie niższe ciśnienie krwi, dzięki czemu zmniejszyło się ryzyko choroby wieńcowej.

Podniecenie seksualne poprawia cyrkulację krwi. Z badań wynika również, że kilka minut takiej aktywności dziennie zmniejsza o połowę ryzyko zawału serca – przekonuje Weatherby.

Wiek urodzenia dziecka, a długość życia

W Finlandii przebadano rodziny wstecz aż do 18. wieku i okazało się, że kobiety, które późno urodziły pierwsze dziecko żyją dłużej. W dodatku według naukowców córki dziedziczą geny długowieczności i w podobnym wieku podejmują decyzję o rodzicielstwie. Mimo to badacze zwracają uwagę na to, że zdecydowanie więcej zalet ma wczesne rodzicielstwo, a przede wszystkim lepiej wpływa na zdrowie i prawidłowy rozwój dziecka. Badania dowiodły przy okazji, że na średnią długość życia mężczyzny nie ma wpływu wiek, w którym został ojcem.

Wykszałcenie = długie życie

Według naukowców z Harvardu jednym z czynników wpływających na nią jest wykształcenie. Dowodzą oni, że w ostatniej dekadzie 20. wieku znacząco wzrosła średnia długość życia w grupie osób z wyższym wykształceniem – w 1990 roku wynosiła 80 lat, w 2000 roku 81.6. Wśród osób kończących szkołę średnią nie zmieniła się średnia wieku i zarówno w 1990 jak i 2000 wynosiła 75 lat.

Kłóć się z partnerem

Po 17 latach obserwacji naukowcy opublikowali wstępne wyniki, z których wynika, że ludzie żyjący w związkach, w których tłumili negatywne emocje umierali dwa razy częściej niż osoby jawnie okazujące gniew. Spośród 26 par w których partnerzy nie okazywali zdenerwowania zmarło 13 osób (czyli aż 25% obserwowanych), natomiast z pozostałych trzech grup na 166 par zmarło 41 osób (12% obserwowanych). W badaniach uwzględniono także wiek, wagę, ciśnienie krwi, oraz historię chorób, jakie przeszli biorący w nim udział.

Rober Heft – flaga USA

flaga

Seks rano IV

Naukowcy z Yale School of Medicine
twierdzą, że poranny seks chroni
również przed endometriozą. Wyzwala
też większą produkcję testosteronu,
który wzmacnia kości i mięśnie,
zmniejszając ryzyko osteoporozy, oraz
innych hormonów, dzięki którym włosy
lśnią, a skóra promienieje. Pomaga też
walczyć ze zmarszczkami – orgazm
chroni przed ich pogłębianiem.

Seks rano III

Amerykańskie
badania przeprowadzone
wśród trzystu kobiet pokazały, że te,
które nie używają prezerwatyw, są
mniej podatne na depresję – prawdopodobnie
ze względu na prostaglandyny
zawarte w męskim nasieniu.
Jednak efekt „antydepresyjny”
działał tylko w stałych związkach
– seks bez zabezpieczenia z przygodnym
partnerem może spowodować
chorobę weneryczną i infekcję,
co może prowadzić do depresji.